TylkoHity.pl
His name is Murray. Bill Murray. 12 najlepszych wcieleń Billa Murraya

Bill Murray nigdy nie wybiera ról oczywistych. Bardziej niż sam film interesuje go postać, w którą się wciela. Uchodzi za mistrza komedii, a jego niepodrabialny styl kochają wszyscy – od gwiazd Hollywood przez krytyków, aż po publiczność. Niebawem na ekranach kin zadebiutuje „Rock the Kasbah”, najnowszy film z jego udziałem. Zanim poznamy go w roli niewydarzonego menadżera gwiazd rocka, przypomnijmy sobie jego najlepsze filmowe wcielenia

12. Rushmore

Wąsaty Bill Murray jako bogaty cyniczny przemysłowiec, sfrustrowany swoją pracą, rozpadającym się małżeństwem i synami, którzy nie spełniają pokładanych w nich nadziei, spotyka młodego freaka Maxa Fishera. Tak, to nie jest najlepsze dzieło Wesa Anderosna, ale Bill nie zawodzi nigdy. Nigdy!

11. Ed Wood

Oczywiście, w tym filmie gwiazdą jest Johnny Depp, wcielający się w postać „najgorszego reżysera świata”, tytułowego Eda Wooda, ale każdą scenę, w której się pojawia, kradnie on – Bill Murray. Aktor wciela się w wypudrowanego, wypomadowanego Bunny’ego Brickenridge’a, homoseksualnego przyjaciela Eda. Ale w postaci tej nie ma nic ze sztampy czy stereotypu. To tragiczna postać, zagrana z wielkim wyczuciem. Perłą jest wykonana w „mięsnej” oprawie wersja wielkiego przeboju „Que Sera, Sera”. Rzeczywiście, co ma być, niech będzie! Film Tima Burtona wyróżniono dwoma Oscarami

10. Dziewczyna gangstera

W towarzystwie wybitnych postaci kina Bill czuje się najlepiej, to właśnie wtedy jego talent eksploduje. W filmie „Dziewczyna gangstera” partneruje samemu Robertowi De Niro i Umie Thurman. Jako lokalny gangster jest zarówno zabawny, jak i tajemniczy, nieprzenikniony i wzruszający

9. Aniołki Charliego

Gdyby nie niezastąpiony Boz (Bosley), Aniołki Charliego nie byłyby niezwyciężone. To on, dzięki swemu spokojowi i opanowaniu oraz gracji i sprytowi, pomaga Aniołkom wyjść z najtrudniejszych sytuacji. Filmową wersję serialu krytycy przyjęli raczej chłodno, ale rolę Murraya wychwalano pod niebiosa. „Washington Post” napisał wprost: „To wyłączna zasługa Murraya, który jest zabawniejszy niż napisana dla niego rola”

8. Tootsie

Tego filmu nie można nie kochać. Jest zabawny, inteligentny, przewrotny i, cóż, znakomity. Bill Murray pojawia się w tu w niewielkiej roli, ale – jak zawsze – przykuwa uwagę. Co ciekawe, większość dialogów, które wypowiada aktor, była improwizowana. Jakoś nas to nie dziwi...

7. Broken Flowers

Bill Murray jako były Don Juan? O, tak! W filmie Jima Jarmuscha aktor wystąpił u boku Sharon Stone, Julie Delpy, Jessiki Lange i Tildy Swinton!

6. Mów mi Vincent

Takiego Billa Murraya kochamy najbardziej. Alkoholik, palacz, hazardzista, cynik i gbur o złotym sercu. Żywa egzemplifikacja przysłowia „Nie oceniaj książki po okładce”!

5. Wigilijny show

W tym świątecznym przeboju Richarda Donnera Bill Murray wciela się w postać cynicznego, zimnokrwistego producenta telewizyjnego Franka Crossa, którego w świąteczny czas odwiedzają duchy przeszłości, wskazując mu, co w życiu liczy się naprawdę. Film powstał w oparciu o „Opowieść wigilijną” Karola Dickensa

4. Dzień świstaka

Kultowa komedia romantyczna z Murrayem i piękną Andie McDowell w rolach głównych. Przerażająca wizja powtarzającej się codzienności. Murray jako arogancki, sfrustrowany prezenter pogody jest wyśmienity – zabawny, refleksyjny, jedyny!

3. Garfield

Jest zarozumiały, powolny, leniwy, złośliwy, wiecznie głodny, lubi strzelić focha i obraża się za wszystko. Jeżeli ma siedem żyć, biada jego właścicielom. W filmowej wersji opowieści o Garfieldzie Bill Murray użycza głosu tytułowemu bohaterowi i jest, cóż, jak zawsze genialny!

2. Pogromcy duchów

Już w przyszłym roku „pogromy duchów” powrócą na wielki ekran. Tym razem zobaczymy raczej pogromczynie niż pogromców, ale wciąż trwa walka o udział w filmie Billa Murraya. W oryginalnym filmie z 1984 r. (i jego późniejszej kontynuacji) Murray, u boku Sigourney Weaver i Dana Aykroyda, wciela się w postać parapsychologa, dr. Petera Venkama. Film stał się jednym z najważniejszych w roku, co więcej od lat uznawany jest za klasykę komedii. Amerykański Instytut Filmowy zaliczył „Pogromców duchów” do grona 30 najlepszych komedii wszech czasów, a magazyn „Empire” uznał postać graną przez Murraya za jednego ze stu najlepszych bohaterów filmowych w historii kina

1. Między słowami

To za ten film na Billa Murraya spadły zasłużone zaszczyty i aplauz najważniejszych gremiów filmowych. Za rolę podstarzałego gwiazdora filmowego, Boba, Murray otrzymał Złoty Glob, BAFTę oraz nominację do Oscara. Chemia, jaka wytwarza się między bohaterami granymi przez Murraya i Scarlett Johansson, zdarza się w kinie nieczęsto, a płonące światłami wielkiej metropolii Tokio staje się niemym świadkiem wielkiej samotności, wyobcowania i, tak, wielkiego aktorstwa

Cookies:
Korzystanie z witryny internetowej www.tylkohity.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji znajduje się w polityce plików cookie.