TylkoHity.pl
Aby obejrzeć wideo należy włączyć funkcyjne ciasteczka (ikona w lewym dolnym rogu strony).

Szybcy i wściekli: Hobbs i Shaw
(Fast & Furious: Hobbs & Shaw)

Premiera: 02 sierpnia 2019
O filmie

Po ośmiu przebojowych filmach, które zarobiły na całym świecie prawie 5 miliardów dolarów, czas na pierwszy autonomiczny film, w którym Dwayne Johnson i Jason Statham ponownie wcielają się w postacie Luke’a Hobbsa i Deckarda Shawa.

Od kiedy żyjący w zgodzie z prawem Hobbs (Johnson), lojalny agent Ochrony Służb Dyplomatycznych, oraz były pracownik elitarnych jednostek wojskowych Wielkiej Brytanii, dziś społeczny wyrzutek, Shaw (Statham), spotkali się w 2015 roku („Szybcy i wściekli 7”), pozostają w nieustannej walce – na słowa i czyny (choć pewnie lepiej byłoby napisać: ciosy).

Ale sytuacja zmienia się, gdy cyber-genetycznie ulepszony anarchista Brixton (Idris Elba) przejmuje kontrolę nad bronią biologiczną, która może zmieść z powierzchni Ziemi ludzkość. Wspólnie z nieustraszoną agentką MI6 (znana z „The Crown” Vanessa Kirby), która okazuje się siostrą Shawa, zajadli przeciwnicy muszą zjednoczyć się we wspólnej sprawie – by zniszczyć jedynego gościa, który jest gorszy niż oni dwaj.

Za reżyserię filmu odpowiedzialny jest David Leitch („Deadpool 2”), za scenariusz – wieloletni twórca serii – Chris Morgan.

TWÓRCY FILMU:

Reżyseria: David Leitch

Scenariusz: Chris Morgan

Produkcja: Chris Morgan, Dwayne Johnson, Jason Statham, Hiram Garcia

Producnet wykonawczy: Dany Garcia, Kelly McCormick, Steven Chasman, Ethan Smith, Ainsley Davies

Tematy
Czy wiesz, że...
  • „Hobbs i Shaw” to zupełnie nowe otwarcie; wraz z akcją przeniesiemy się z Los Angeles do Londynu, w toksyczne regiony Czarnobyla oraz do pięknego egzotycznego Samoa.
  • Za reżyserię filmu odpowiedzialny jest David Leitch („Deadpool 2”, „Atomic Blonde”), za scenariusz wieloletni scenarzysta pracujący nad serią – Chris Morgan oraz Drew Pearce („Mission: Impossible – Rogue Nation”, „Iron Man 3”).
  • Od czasu kinowego debiutu w 2001 roku seria „Szybcy i wściekli” stała się swoistą, niepodrabialną marką na rynku filmowym, bijąc kolejne rekordy popularności i stając się jedną z najbardziej dochodowych filmowych franczyz w historii kinematografii. Wyrobiła swój własny styl i język, którym posługują się fani na całym świecie. Nowa odsłona serii – „Szybcy i wściekli: Hobbs i Shaw” to zupełnie nowe uderzenie, napakowany humorem, dziką akcją, popisami kaskaderskim blockbuster, który wprawi fanów serii w osłupienie. Przyjrzymy się z bliska skomplikowanej relacji Deckarda Shawa i Luke’a Hobbsa.
  • Być może największy udział w sukcesie serii ma Chris Morgan, nazywany w branży architektem sukcesu „Szybkich i wściekłych”; dołączył do teamu przy trzeciej odsłonie – „Tokyo Draft” i zupełnie zmienił jej oblicze. To on sprawił, że kolejne filmy oglądamy wstrząśnięci, z niedowierzaniem i zachwytem. Ale „Szybcy…” to nie tylko akcja i zapierające dech w piersiach efekty, to także – a może przede wszystkim – intrygujące, charyzmatyczne postaci. Takie jak tytułowi Hobbs i Shaw. I właśnie na tym oparto pomysł spin-offu, jaki trafia na ekrany kin.
  • - Od samego początku, od pojawienia się w piątej odsłonie serii mojej postaci – Luke’a Hobbsa – postać ta ewoluuje – mówi Dwayne Johnson, wcielający się na ekranie w Luke’a Hobbsa – Bardzo mnie to cieszy, wiem, że cieszy również fanów serii. Od jakiegoś czasu czułem, że warto byłoby pokazać tę postać w bliższym planie, pokazać wszystko to, co sprawia, że Hobbs jest taki, jakiego go znamy, z jego wadami i zaletami, z sukcesami i porażkami. W regularnych częściach serii nie da się tego pokazać, zwyczajnie dlatego, że mają wielką obsadę.
  • - Postać Luke’a Hobbsa jest tak zabawna z bardzo prozaicznej przyczyny – mówi Chris Morgan – tworząc ją, zawsze zastanawiamy się, co Luke mógłby zrobić i czego nigdy by nie zrobił. Te rozważania zawsze kończą się absolutnym wybuchem śmiechu. I ta nasza zabawa po prostu przenosi się na ekran.
  • Pomysł na osobny film, w którym moglibyśmy lepiej poznać Hobbsa zbiegł się w czasie z pracą nad siódmą odsłoną serii, w której poznajemy Deckarda Shawa (Jason Statham) oraz ósmą częścią. Para Hobbs-Shaw z miejsca stała się jedną z ulubionych przez fanów serii. Chemia między aktorami była niemal namacalna, dynamika sytuacji, w jakich znalazły się grane przez nich postaci dosłownie rozsadzała ekran. – Kiedy zaczęliśmy kręcić wspólne sceny, jakby z miejsca weszliśmy w ten specyficzny rytm, który widzowie zobaczyli na ekranie – mówi Dwayne Johnson – Niemal od razu pojawiła się między nami chemia, jakaś zupełnie odjechana energia. Obaj od razu to dostrzegliśmy, ale nie tylko my. Zobaczyli to wszyscy, zobaczyli to też Chris Morgan i Hiram Garcia, producent. Hobbs i Shaw to samce alfa, którzy nawet jeśli czują do siebie wzajemnie respekt, nienawidzą się, co napędza akcję filmu i buduje niesamowitą energię, wyczuwalną zresztą na ekranie.
  • Rywalizacja i napięcie między obiema postaciami pozwoliły Chrisowi Morganowi na popchnięcie akcji w stronę komediową, która zresztą obecna jest w każdej odsłonie serii. – Ta seria jest bardziej skupiona na akcji i dramacie, osi dramaturgicznej, jest wielka, jest zabawna, jest ekscytująca – mówi Johnson – W przypadku „Hobbsa i Shawa” wciąż jesteśmy w świecie „Szybkich”, ale skupienie na dwóch postaciach pozwoliło nam skręcić w kierunku komedii akcji, co zresztą zawsze się sprawdza.
  • Jason Statham: – Wreszcie możemy dowiedzieć się czegoś na temat Shawa; zawsze postrzegałem go jako faceta, kierującego się jasnymi priorytetami, takiego, który nigdy nie zbacza z obranej drogi, a do tego opieka nad rodziną jest dla niego najważniejsza na świecie. Nie cofnie się przed niczym, aby stanąć w obronie swej siostry czy matki. Szufladka „złego chłopca”, do jakiej go wrzucono, nie jest do końca jego szufladką.
  • Nieco inna jest sytuacja Luke’a Hobbsa. Ponad 20 lat temu odciął się od swojej rodziny. Nigdy nie zdradził dlaczego. Znamy jego córeczkę Samanthę, która właśnie dorasta i zaczyna zadawać coraz więcej pytań. Wszystko to prowadzi go do wyrwanych przed laty korzeni w Samoa. Przyjdzie mu zmierzyć się z przeszłością i stawić czoła czterem braciom, wśród których są Jonah (Cliff Curtis), Kal (Josh Magua), Timo (Josh Mauga), Mateo (Joe Anoa’i), oraz matce – Sefinie (Lori Tuisano).
  • Ale i Deckard Shaw ma rodzinne sprawy, którym musi stawić czoła. W ósmej części poznaliśmy jego matkę – Queenie, w której postać wciela się laureatka Oscara® Helen Mirren. Ich skomplikowana relacja – oparta na kombinacji miłości i profesjonalizmu – pozwoliła nam poczuć napięcie, jakie panuje w rodzinie Shawów. Zobaczymy je ponownie w nowej odsłonie serii – kiedy Deckard odwiedza Queenie w więzieniu. Dowiadujemy się wtedy, że Deckard ma jeszcze siostrę – Hattie (Vanessa Kirby). Ale Hattie to nie jakaś tam panienka z dobrego domu. Jest agentką MI6, która próbuje właśnie odzyskać tajną broń biologiczną z bardzo niepowołanych rąk. Tak dochodzi do współpracy między nią i nimi dwoma – Hobbsem i Shawem, przy czym Hobbs nie wie, że dziewczyna, z którą ma współpracować, jest rodzoną siostrą jego przeciwnika Shawa. Aby przeżyć i uratować świat, muszą współpracować, choć nikt z nich o takiej współpracy nie marzył.
  • Po wstępnym obsadzeniu filmu oraz zakończeniu prac nad scenariuszem, kluczowym punktem było znalezienie reżysera, który umiałby połączyć silne wątki humorystyczne z żywą akcją, na której oparty jest film. David Leitch, twórca drugiej odsłony serii „Deadpool”, „Atmoic Blonde” oraz „Johna Wicka”, wydał im się wyborem doskonałym. Wielokrotnie udowodnił bowiem, że doskonale żongluje gatunkami, mieszając je ze sobą z doskonałym efektem. A przy okazji, tak się złożyło, Leitch jest wielkim fanem serii „Szybcy i wściekli”, więc nie wahał się z przyjęciem propozycji…
  • - Chemia między Dwaynem i Jasonem w poprzednich dwóch filmach była niemal dotykalna, niesamowita, dla mnie to mistrzowski duet – mówi reżyser – Okazja patrzenia na to wszystko z bliska, możliwość poznania tła, ich historii, dowiedzenia się czegoś więcej, była bardziej niż kusząca, była podniecająca.
  • - David od samego początku miał jasną i świetną wizję poprowadzenia historii Hobbsa i Shawa – mówi Dwayne Johnson – A do tego potrafił umieścić akcję w centrum tego filmu, niejako napędzał nasze postaci, podkręcał je. To bezdyskusyjnie jeden z najlepszych obecnie reżyserów w Hollywood. Wie, jak używać kamery, wie, jak wywracać akcję do góry nogami, wie, co zrobić, by oszołomić publiczność. A my właśnie tego potrzebowaliśmy. On po prostu doskonale potrafił wyczuć DNA tej serii.
  • A teraz wisienka na torcie – postać Brixtona Lorra, w którego wciela się znakomity Idris Elba. Z każdą kolejną częścią serii twórcy starają się podnieść poprzeczkę – każdy kolejny film jest mocniejszy, lepszy, bardziej widowiskowy. Spektakularne są także czarne charaktery. Tak jest i tym razem. Dostajemy bowiem czarny charakter na miarę naszych czasów. Bezwzględny, niszczycielski Brixton Lorr to absolutnie mistrzowski drań, który sam siebie nazywa „Czarnym Supermanem”. Ponieważ Hobbs i Shaw to właściwie postaci niezniszczalne same w sobie, w duecie tworzą parę nie do pokonania. Dlatego twórcy musieli stworzyć postać wyjątkową. Zupełnie nową jakość szwarccharakteru. Brixton Lorr jest niezniszczalnym super-żołnierzem. Jednym z pierwszych wzmocnionych mechanicznie cyber-żołnierzy, stworzonym przez tajną organizację, wykorzystującą cybergenetyczną technologię. Ale Brixton nie jest sztuczną inteligencją, jest człowiekiem, Supermanem. Kimś, kto wszystko, co możemy sobie wyobrazić, zrobi lepiej od nas. A kiedy pomyślimy, że jest superczłowiekiem i właściwie nikt nie ma z nim szans, trzeba nam wiedzieć, że jest gorzej – Brixton nie jest kolejnym psychopatą, nie, on naprawdę wierzy, że walczy w imię globalnego dobra. Chce ocalić to, co uważa za najcenniejsze – naszą przeludnioną planetę.
  • - Brixton jest najtwardszym przeciwnikiem ze wszystkich wrogów, jacy pojawili się w serii, ponieważ jest stworzony do tego, by być nie do zatrzymania – mówi Chris Morgan – Ale to, co czyni go takim, to nie tylko wpływ technologii, dużo bardziej niebezpieczna jest jego wiara w sprawę, o którą walczy. Nie zamierza się zatrzymać – i to nie w imię pieniędzy czy władzy, on chce – w swoim mniemaniu – ocalić planetę.
  • - Od zawsze świat „Szybkich i wściekłych” jest przedmiotem mojej fascynacji – mówi Idris Elba, filmowy Brixton – Nie tylko dlatego, że to jedna z największych serii w historii kina, ale chciałem wystąpić w tym filmie także dlatego, że to wspaniałe uczucie – brać udział w czymś, co obiera nowy kierunek. David, Dwayne, Jason – oni wszyscy chcieli zrobić coś trochę innego, coś nowego. A ja zawsze chcę robić coś nowego. Tym bardziej, że Brixton wymyka się klasyfikacji; grałem już postacie „złych chłopców”, ale w tym przypadku mamy do czynienia z kimś innym. Być może z najbardziej skomplikowaną postacią, jaką dane mi było dotąd zagrać. Jest jak maszyna wojenna, nie da się go zatrzymać.
Obsada
Dwayne Johnson (Luke Hobbs)
Jason Statham (Deckard Shaw)
Idris Elba
Vanessa Kirby (Hattie Shaw)
Wideo
 
Do pobrania
Cookies:
Korzystanie z witryny internetowej www.tylkohity.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji znajduje się w polityce plików cookie.
Zarządzaj ciasteczkami
  • Pliki "cookies"

    Czym są pliki „cookies”.

    Podobnie jak większość witryn internetowych i nasza witryna korzysta z plików „Cookies”. Są to małe pliki tekstowe zawierające ciąg znaków, które serwer wysyła na Twój komputer stacjonarny, tablet lub telefon komórkowy przy każdej wizycie na stronie internetowej. Ciasteczka przechowywane są na Twoim komputerze, a serwer otrzymuje je za każdym razem, kiedy odwiedzasz stronę. Większość witryn internetowych używa tej technologii w celu zaprezentowania lepszej oferty usług, personalizacji doświadczenia użytkownika lub po prostu w celach statystycznych.

  • Ściśle niezbędne

    Ściśle niezbędne pliki “cookie”

    Pliki te są konieczne do zapewnienia prawidłowego funkcjonowania strony i nie mogą zostać wyłączone w naszym systemie. Zazwyczaj aktywowane są jedynie w odpowiedzi na działania podejmowane przez użytkownika na stronie, co sprowadza się do żądania realizacji usługi, na przykład ustawienia preferencji dotyczących prywatności, logowania do systemu lub wypełniania formularzy. Użytkownik może zablokować te pliki lub też włączyć powiadomienia o tych plikach w ustawieniach swojej przeglądarki. Należy jednak liczyć z się tym, iż pewne funkcjonalności strony mogą zostać ograniczone.

    Używane ciasteczka:

  • Analityczne pliki „cookie”

    Analityczne pliki „cookie”

    Pliki wykorzystywane są do celów statystycznych i umożliwiają prowadzenie licznika odwiedzin stron oraz źródeł ruchu w celu pomiaru i podniesienia wydajności działania strony. Dzięki tym plikom jesteśmy w stanie określić, które strony są najbardziej, a które najmniej popularne, a także zobaczyć, w jaki sposób użytkownicy poruszają się po witrynie. Dane zbierane przez ciasteczka analityczne są danymi zbiorczymi i w związku z tym są całkowicie anonimowe. Wyłączenie tych ciasteczek uniemożliwi nam określenie kiedy użytkownik odwiedził stronę.

    Używane ciasteczka:

  • Funkcjonalne

    Funkcjonalne pliki „cookie”

    Pliki te pozwalają zapewnić lepszą funkcjonalność i dostosowanie do preferencji użytkownika, na przykład treści wideo. Możemy ustawić je za pośrednictwem dostawcy zewnętrznego, którego usługi uwzględniamy na naszych stronach. Wyłączenie tych ciasteczek może ograniczyć niektóre lub wszystkie powyższe funkcjonalności.

    Używane ciasteczka:

  • Do targetowania reklam

    Pliki „cookie” do targetowania reklam

    Pliki ustawiane przez naszych partnerów reklamowych. Mogą być wykorzystywane przez nich do tworzenia profilu zainteresowań użytkownika i wyświetlania właściwych reklam na innych stronach internetowych. Pliki te identyfikują przeglądarkę i urządzenie użytkownika. Deaktywacja tych ciasteczek spowoduje, że użytkownik nie będzie widział naszych ukierunkowanych reklam wyświetlanych na innych odwiedzanych przez siebie stronach.

    Używane ciasteczka: