TylkoHity.pl

Pacific Rim: Rebelia
(Pacific Rim: Uprising)

Premiera: 23 marca 2018
Science-fiction
O filmie

Globalny konflikt między pozaziemskimi potworami pragnącymi masowej zagłady a pilotowanymi przez ludzi super-maszynami skonstruowanymi, by pokonać inwazję wroga, był zaledwie preludium do próby zniszczenia ludzkości, jaką zobaczymy w filmie „Pacific Rim: Rebelia”.

John Boyega („Gwiezden wojny: Przebudzenie Mocy”) wciela się w postać Jake’a Pentecosta, kiedyś obiecującego pilota Jaegerów, którego legendarny ojciec oddał życie, ratując Ziemię przed Kaiju. Od tego czasu Jake zszedł do kryminalnego półświatka.

Kiedy jednak na naszą planetę przybywają jeszcze bardziej niebezpieczne, śmiercionośne i niepowstrzymane potwory, by doprowadzić do ostatecznej zagłady ludzkości, Jake zyskuje szansę, by pomścić ojca i połączyć się z siostrą Mako Mori (Rinko Kikuchi), przewodzącą pilotom nowej generacji, którzy w cieniu wojny uformowali elitarną jednostkę. Jake dołącza do utalentowanego pilota Lamberta (Scott Eastwood) i piętnastoletniej hakerki Amary (Cailee Spaeny), którzy w obliczu wojny stają się jego jedyną rodziną.

Czas na największe w historii ludzkości starcie ludzi z gigantycznymi maszynami.

TWÓRCY FILMU

Reżyseria: Steven S. DeKnight

Scenariusz: Emily Carmichael, Kira Snyder, Steven S. DeKnight, T.S. Nowlin

Na podstawie pomysłu Stevena S. DeKnighta i T.S. Nowlina

Producent: Thomas Tull, Mary Parent, Jon Jashni, Cale Boyter, Guillermo del Toro, John Boyega, Femi Oguns

Producent wykonawczy: Eric McLeod

Tematy
Czy wiesz, że...
  • „Pacific Rim: Rebelia” kontynuuje wielką mitologię oryginalnego świata science fiction, skupiając się na bogactwie szczegółów, różnorodności postaci i wielkiej przygodzie. Film zabiera publiczność do slumsów Los Angeles przyszłości, do Chin, Tokyo, Australii, a nawet w lody dalekiej Syberii. „Pacific Rim: Rebelia” to spektakularna wizualnie przygoda i opowieść o bohaterstwie
  • Znajdujemy się w świecie Anno Domini 2035, dziesięć lat po wydarzeniach, jakie oglądaliśmy w pierwszej części filmu, kiedy to świat wydawał się pokonać niebezpieczne pozaziemskie istoty – Kaiju. Ludzkość wciąż pogrążona jest jednak w lęku przed ewentualnym kolejnym atakiem. Czujność stała się sposobem na przeżycie, a PPDC odrodziło się jako globalna siła składająca się z najlepszych pilotów najnowszej generacji robotycznych wojowników, mających szansę sprostać zagrożeniu, które niechybnie nadejdzie
  • Producent Cale Boyter: – W sequelach zawsze jest sporo cynizmu, byliśmy tego świadomi. Dlatego sami zadaliśmy sobie pytanie „Jak porwać publiczność, jak ją zaskoczyć?”
  • Cale’owi Boyterowi i Mary Parent, duetowi producenckiemu, zależało, by do projektu przyciągnąć Stevena S. DeKnighta, znanego z przebojowego serialu telewizyjnego „Spartakus” oraz telewizyjnej produkcji Marvel/Netfilx – „Daredevil”
  • - Steven DeKnight słynie z tego, że we wspaniały sposób miesza gatunki – mówi Cale Boyter, producent – Według niego, ten film nie jest zwykłym sequelem „Pacific Rim”. Dlatego ta historia koncentruje się na skonfliktowanym z prawem synu Stackera Pentecosta oraz młodej sierocie o genialnym umyśle – Amarze. Dwoje złamanych ludzi musi zmierzyć się z przeszłością i odwrócić sytuację, w jakiej się znalazło
  • Naturalnie, przy obsadzaniu filmu najważniejsza była postać Jake’a Pentecosta, syna legendarnego Stackera, bohatera, który poświęcił życie, by ocalić ludzkość. Właściwie od początku producenci stawiali na aktorskie objawienie ostatnich lat – gwiazdę „Gwiezdnych wojen” – Johna Boyegę
  • Oryginalny „Pacific Rim” zrobił na młodym aktorze, Johnie Boyedze, piorunujące wrażenie, zanim ktokolwiek pomyślał, że Boyega stanie się gwiazdą pierwszej wielkości. – Rola Idrisa Elby była dla mnie niezwykle ważna. W tamtym czasie dopiero zaczynałem moją przygodę z aktorstwem, występowałem w małych klubach dramatycznych. I wtedy zobaczyłem twarz Idrisa Elby na plakatach – Idris Elba jako Stacker w czarnym kostiumie. Ten obraz zdopingował mnie do większego wysiłku aktorskiego
  • - Byłem porażony, kiedy dowiedziałem się, że John jest zainteresowany rolą – wspomina DeKnight – Spotkaliśmy się, był naprawdę ucieszony możliwością pracy nad tym filmem. Wspólnie rozważaliśmy, co może zdarzyć się w tej historii, w którą pójść stronę. Jego postać to oczywisty bohater, ale chcieliśmy przedstawić go jako bohatera i antybohatera równocześnie. Jake’a Pentecosta poznajemy przecież jako złodziejaszka, ale jego droga prowadzi go do roli bohatera. A John ma wszelkie możliwości aktorskie, by pokazać ten proces. Jest czarujący, mądry i zabawny. Myślę, że ma w sobie jakość Indiany Jonesa i w tym filmie to pokazuje
  • - Jake jest wewnętrznie skonfliktowany, zagubiony – opowiada Boyega – Wzrastał w cieniu ojca, wiedział, że musi sprostać swemu nazwisku, co nie jest łatwe. Miał aspiracje, by stać się wybitnym pilotem Jaegerów, ale wyszło inaczej. Konfrontacja z obrazem ojca zawiodła go do przestępczego podziemia
  • - Tak naprawdę do pracy nad tym filmem przekonało mnie to, że odnosi się do całego globu – mówi reżyser Steven S. DeKnight – „Pacific Rim” dotyka tak wielu różnych miejsc na mapie. To bardzo naturalne, że świat łączy się we wspólnym sojuszu, by ochronić Ziemię, ludzkość, siebie, nie zważając na różnice kulturowe, polityczne. Szczególnie dziś ma to silną wymowę
  • W uniwersum Pacific Rim Kaiju to gigantyczne monstra, które wyłoniły się w wyniku erupcji z głębin Pacyfiku. Są maszynami masowego zniszczenia, które mają przekształcać planetę, tworzyć ją na nowo. W „Pacific Rim: Rebelia” mamy już do czynienia z maszynami, które ewoluowały do nieznanego nikomu, niezbadanego gatunku. W języku japońskim „Kaiju” to „dziwna, obca bestia”. DeKnight, który wychowywał się na opowieściach o Kaiju z lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych, wspomina: – Kochałem je jako dzieciak, kiedy jeszcze w ich postacie wcielali się aktorzy, kiedy widzieliśmy je jako ludzi w przebraniu. To, co najbardziej kocham w tworzeniu Kaiju dziś, to technologia, dzięki której możemy uczynić je dużo bardziej spektakularnymi. Uwielbiam Kaiju, jakie znam z dzieciństwa – wszyscy wiedzieliśmy przecież wtedy, że to ktoś przebrany za potwora. Ale dziś, kiedy nasze Kaiju atakują miasta, wygląda to absolutnie realistycznie, aż onieśmielająco
Obsada
John Boyega (Jake Pantecost)
Scott Eastwood (Nate Lambert)
Wideo
 
 
Do pobrania
Cookies:
Korzystanie z witryny internetowej www.tylkohity.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji znajduje się w polityce plików cookie.