TylkoHity.pl
Aby obejrzeć wideo należy włączyć funkcyjne ciasteczka (ikona w lewym dolnym rogu strony).

Last Christmas

Premiera: 29 listopada 2019
O filmie

Emilia Clarke („Gra o Tron”), Henry Golding („Zwyczajna przysługa”, „Bajecznie bogaci Azjaci”) oraz Emma Thompson w nowym filmie Paula Feiga („Zwyczajna przysługa”, „Druhny”, „Agentka”), komedii romantycznej „Last Christmas”, inspirowanej przebojem George’a Michaela. Za scenariusz odpowiada nagrodzona Oscarem® Emma Thompson („Rozważna i romantyczna”, „Bridget Jones 3”).

Kate (Clarke) mieszka w Londynie, czkawką odbijają się jej konsekwencje złych wyborów, jakich dokonała w życiu. Na co dzień pracuje jako elf w jednym ze sklepów z artykułami świątecznymi. Kiedy w jej życie wkracza Tom (Golding), wydaje się, że mężczyzna jest ideałem, może nawet więcej niż ideałem. Ale kiedy do Londynu puka „most wonderful time of the year”, wszystko zaczyna się psuć. A czasem powinno się po prostu pozwolić śniegowi padać, a sercu bić swoim rytmem. No, i wierzyć…

W filmie usłyszymy muzykę George’a Michaela, w tym nieśmiertelny świąteczny przebój „Last Chrsitmas”. Ale na fanów artysty czekają niespodzianki – w filmie pojawią się nieopublikowane dotąd piosenki megagwiazdy popu, człowieka, który sprzedał ponad 115 milionów egzemplarzy swoich – pełnych przebojów – płyt.

 

TWÓRCY FILMU:

Reżyser: Paul Feig

Scenariusz: Emma Thompson, Bryony Kimmings

Produkcja: Paul Feig, Jessie Henderson, David Livingstone, Emma Thompson

Czy wiesz, że...
  • Zdjęcia do filmu powstały w oryginalnych plenerach świątecznego Londynu. W filmie usłyszymy piosenki George’a Michaela i Wham!, w tym nigdy wcześniej nie publikowane nagrania George’a Michaela, artysty-ikony.
  • Mniej więcej 10 lat temu producent David Livingstone zaczął pracę nad projektem świątecznej komedii romantycznej, do której punktem wyjścia był ponadczasowy hit George’a Michaela – „Last Christmas”. A wszystko zaczęło się – jak wspomina Livingstone – od jego obsesji na punkcie innego świątecznego klasyka. – Kocham film „To wspaniałe życie”, zacząłem więc myśleć o stworzeniu filmu, który mógłby stać się czymś równie ponadczasowym, czegoś, co będzie klasyczną komedią romantyczną z atmosferą świąt w tle. Piosenka Wham! – „Last Christmas” – każdego roku grana jest właściwie bez przerwy w okresie świątecznym, jest wszędzie – w radiu, w sklepach, wciąż i wciąż. Pomyślałem więc „A gdyby tak przenieść to na wielki ekran?”.
  • Co ciekawe, projektem zainteresował się sam George Michael, postawił jednak warunek, że w pracę nad filmem będzie zaangażowana Emma Thompson. Szczęśliwie złożyło się, że Thompson zachwycił pomysł stworzenia takiej historii. Livingstone pracował z Emmą Thompson już wcześniej, przy filmach „To właśnie miłość” i „Niania”. – Już podczas pierwszego spotkania w sprawie tego projektu Emma podzieliła się z nami pewnymi pomysłami – wspomina Livingstone – po czym udała się na spotkanie z George’em. Bardzo mnie to ekscytowało – wyobrażałem sobie spotkanie tych dwóch brytyjskich ikon. Spotkanie zakończyło się sukcesem i tym samym zaczęły się prace nad filmem.
  • Emma Thompson wspomina pierwsze spotkanie z Livingstone’em: – Na początku powiedziałam mu tylko „Ok, pomyślę”. I myślałam o tym wszystkim, ostatecznie nigdy nie napisałam komedii romantycznej samej w sobie, myślałam o piosence George’a i o tym, jak przełożyć to na język kina. Pogadałam z mężem, zapytałam „Myślisz, że to może się udać?”, a on odpowiedział, „Tak, myślę, że to się uda!”. Mieszkamy w Szkocji, dużo spacerujemy. I podczas tych spacerów omawialiśmy całość. To wtedy rodziły się pomysły.
  • - Jakieś dwa lata przed śmiercią George’a Michaela spotkałam się z nim i mieliśmy absolutnie cudowną dyskusję na temat tego filmu, na temat pomysłu wykorzystania jego muzyki – wspomina Emma Thompson – To był niezwykle miły człowiek i naprawdę podobał mu się pomysł na film, zwłaszcza fragmenty, które pokazywały zaangażowanie w pomoc innym, wykluczonym – on poświęcał temu bardzo wiele uwagi. Kochałam go i miałam nadzieję, że będziemy się doskonale bawić na planie, ale los zadecydował inaczej.
  • Niespodziewana śmierć artysty wstrząsnęła całym światem, nie wyłączając ekipy filmowej. – George znał pomysł na film, ale tak naprawdę nie dane mu było przeczytać scenariusza – mówi Livingstone – Czułem, że mamy coś naprawdę wspaniałego, ale nie mamy do kogo z tym pójść. I wtedy Greg, druga połówka Emmy, dotarł do Davida Austina, menadżera i przyjaciela George’a. Spotkaliśmy się z nim, a on zaprezentował nam nową muzykę George’a, coś, czego nikt nigdy wcześniej nie słyszał. W zamian mieliśmy świetny scenariusz, który był zarazem uhonorowaniem dorobku wielkiego artysty.
  • - Kiedy Greorge umarł – mówi Emma Thompson – co zresztą zbiegło się z tragicznymi wydarzeniami w naszym prywatnym życiu, czuliśmy, że jesteśmy w złym położeniu, ale napisaliśmy nowy draft scenariusza. I wtedy David Austin, z którym George przyjaźnił się od dzieciństwa, przyszedł do nas i powiedział, że chciałby wziąć udział w naszym projekcie, ponieważ dla George’a był bardzo ważny.
  • Głównymi bohaterami filmu są Kate i Tom. Tom jest kimś w rodzaju księcia z bajki, odróżnia się od innych ludzi. – Tom żyje w niemal alternatywnej rzeczywistości – opowiada Emma Thompson – ponieważ jego umysł jest bystry i bardzo otwarty. Nie twierdzę, że jest święty, nie jest. Jest przecież trochę pyszałkowaty, zadowolony z siebie i ma skłonność do oceniania innych, co przychodzi mu z łatwością.
  • Jego przeciwieństwem jest Kate. Dlatego na jego pojawienie się w jej życiu reaguje stosownie – To coś w rodzaju „Ok, wiem, że jesteś wspaniały, że wszystko cię interesuje, że umiesz dostrzec we wszystkim coś dobrego. Musi być wspaniale być kimś wspaniałym” – śmieje się Emma Thompson – Ale nie chciałam stworzyć postaci, która byłaby mężczyzną idealnym pokazującym kobiecie, jak powinno się żyć, co przecież zdarza się bardzo często w realnym życiu. Dlatego Tom jest trochę dziwakiem, kimś, o kim mówimy „on jest jakiś inny”, no i nie ma telefonu komórkowego, co w dzisiejszych czasach jest zdecydowanie dziwaczne.
  • - Historia Kate i Toma to opowieść o tym, jak używać serca, jak żyć i jak kochać siebie samego – mówi Thompson – To także opowieść o tym, jak wziąć za siebie odpowiedzialność, co wcale nie jest takie oczywiste, bardzo niewielu ludzi osiąga dojrzałość, kiedy przychodzi na to czas, przecież wszyscy chcemy być wiecznie młodzi. Zależało mi, by stworzyć opowieść o tym, jak o siebie dbać, jak się zachowywać, jak kochać i jak żyć we współczesnym świecie, w którym wszyscy chcą być skoncentrowani na sobie samych – kontynuuje Emma Thompson – Naprawdę musimy przestać tak żyć, w przeciwnym razie nie przetrwamy.
  • Emmie Thompson zależało jednak również na wydźwięku społecznym filmu. – Rodzice naszego bohatera są imigrantami, uchodźcami – mówi artystka – Reagują na Brexit, na prezydenturę Donalda Trumpa, film jest bardzo współczesny, świat, w którym żyją nasze postacie, jest prawdziwy, także Londyn jest prawdziwy. I na tle tego wszystkiego rodzi się miłość.
  • Za reżyserię filmu odpowiedzialny jest Paul Feig, twórca takich komediowych hitów, jak „Agentka” czy „Druhny”. – Paul jest feministą – mówi Emma Thompson – i nie boi się tego powiedzieć. A do tego jest aktywistą. Kocham to, jak pracuje z kobietami, jak je zauważa, jak pozwala je zauważyć na ekranie. - Z całą pewnością jest ekspertem w dziedzinie komedii, a właśnie kogoś takiego potrzebowaliśmy – mówi David Livingstone, producent – A do tego kocha Londyn. Dlatego chciał, by ten film był takim listem miłosnym do tego miasta.
  • Do Feiga szczególnie mocno przemówiła postać Kate, utalentowanej młodej dziewczyny, która po poważnej operacji ratującej jej życie, straciła właściwy kierunek w życiu. – Czuje się wybrakowana, niekompletna, jej zachowania są autodestrukcyjne – mówi Paul Feig, reżyser i producent – wszyscy jej bliscy, rodzina, znajomi, chcą jej jakoś pomóc, ale nikt nie potrafi. I wtedy w jej życiu pojawia się Tom, przystojny nerd, dziwak. Tom jest kimś, kto jakby nagle wyszedł z musicalu filmowego z lat trzydziestych XX wieku, jest radosny, spontaniczny, wszędzie widzi coś dobrego, ma to słynne joie de vivre, i trochę widzi świat jak przez różowe okulary. I za każdym razem powtarza Kate, by patrzyła na wszystko z tej jasnej perspektywy, by patrzyła w niebo. Bo reszta świata patrzy w swoje telefony. A do tego pomaga bezdomnym, do czego zaprasza i Kate. Życie widziane z tej perspektywy stopniowo pozwala Kate zmienić swoje podejście do rzeczywistości.
  • - Emma napisała ten scenariusz z wielką dbałością o realizm i prawdę – mówi Emilia Clarke – Ma wyczucie człowieka, może nawet człowieczeństwa, wie, że nic nie jest biało-czarne. Jej historia pokazuje prawdziwe życie – fajne momenty, ale i te czarne, złe chwile. Moja bohaterka, Kate, żyje w Londynie, jest zagubiona, nie ma steru, nie ma kotwicy, biegnie przez życie na oślep. Dopiero miłość, choć przecież nie od razu, pozwala jej odnaleźć właściwy kierunek, właściwe miejsce.
Obsada
Emilia Clarke (Kate)
Henry Golding (Tom)
Emma Thompson (Adelia)
Do pobrania
Cookies:
Korzystanie z witryny internetowej www.tylkohity.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji znajduje się w polityce plików cookie.
Zarządzaj ciasteczkami
  • Pliki "cookies"

    Czym są pliki „cookies”.

    Podobnie jak większość witryn internetowych i nasza witryna korzysta z plików „Cookies”. Są to małe pliki tekstowe zawierające ciąg znaków, które serwer wysyła na Twój komputer stacjonarny, tablet lub telefon komórkowy przy każdej wizycie na stronie internetowej. Ciasteczka przechowywane są na Twoim komputerze, a serwer otrzymuje je za każdym razem, kiedy odwiedzasz stronę. Większość witryn internetowych używa tej technologii w celu zaprezentowania lepszej oferty usług, personalizacji doświadczenia użytkownika lub po prostu w celach statystycznych.

  • Ściśle niezbędne

    Ściśle niezbędne pliki “cookie”

    Pliki te są konieczne do zapewnienia prawidłowego funkcjonowania strony i nie mogą zostać wyłączone w naszym systemie. Zazwyczaj aktywowane są jedynie w odpowiedzi na działania podejmowane przez użytkownika na stronie, co sprowadza się do żądania realizacji usługi, na przykład ustawienia preferencji dotyczących prywatności, logowania do systemu lub wypełniania formularzy. Użytkownik może zablokować te pliki lub też włączyć powiadomienia o tych plikach w ustawieniach swojej przeglądarki. Należy jednak liczyć z się tym, iż pewne funkcjonalności strony mogą zostać ograniczone.

    Używane ciasteczka:

  • Analityczne pliki „cookie”

    Analityczne pliki „cookie”

    Pliki wykorzystywane są do celów statystycznych i umożliwiają prowadzenie licznika odwiedzin stron oraz źródeł ruchu w celu pomiaru i podniesienia wydajności działania strony. Dzięki tym plikom jesteśmy w stanie określić, które strony są najbardziej, a które najmniej popularne, a także zobaczyć, w jaki sposób użytkownicy poruszają się po witrynie. Dane zbierane przez ciasteczka analityczne są danymi zbiorczymi i w związku z tym są całkowicie anonimowe. Wyłączenie tych ciasteczek uniemożliwi nam określenie kiedy użytkownik odwiedził stronę.

    Używane ciasteczka:

  • Funkcjonalne

    Funkcjonalne pliki „cookie”

    Pliki te pozwalają zapewnić lepszą funkcjonalność i dostosowanie do preferencji użytkownika, na przykład treści wideo. Możemy ustawić je za pośrednictwem dostawcy zewnętrznego, którego usługi uwzględniamy na naszych stronach. Wyłączenie tych ciasteczek może ograniczyć niektóre lub wszystkie powyższe funkcjonalności.

    Używane ciasteczka:

  • Do targetowania reklam

    Pliki „cookie” do targetowania reklam

    Pliki ustawiane przez naszych partnerów reklamowych. Mogą być wykorzystywane przez nich do tworzenia profilu zainteresowań użytkownika i wyświetlania właściwych reklam na innych stronach internetowych. Pliki te identyfikują przeglądarkę i urządzenie użytkownika. Deaktywacja tych ciasteczek spowoduje, że użytkownik nie będzie widział naszych ukierunkowanych reklam wyświetlanych na innych odwiedzanych przez siebie stronach.

    Używane ciasteczka: