TylkoHity.pl
Aby obejrzeć wideo należy włączyć funkcyjne ciasteczka (ikona w lewym dolnym rogu strony).

Bliźniak
(Gemini Man)

Premiera: 25 października 2019
O filmie

„Bliźniak” to innowacyjny thriller akcji, w którym Will Smith wciela się w postać Henry’ego Brogana, elitarnego zabójcy. Prześladuje go tajemniczy młody mężczyzna, który jest w stanie przewidzieć każdy krok Brogana…

Za reżyserię filmu odpowiada laureat Oscara® Ang Lee („Tajemnica Brokeback Mountain”, „Przyczajony tygrys, ukryty smok”, „Życie Pi”).

 

TWÓRCY FILMU:

Reżyseria: Ang Lee 

Scenariusz: David Benioff and Billy Ray and Darren Lemke

Na podstawie historii: Darrena Lemke’a i Davida Benioffa 

Produkcja: Jerry Bruckheimer, David Ellison, Dana Goldberg, Don Granger 

Producent wykonawczy: Chad Oman, Mike Stenson, Guo Guangchang, Brian Bell, Don Murphy 

Tematy
Czy wiesz, że...
  • W „Bliźniaku” zobaczymy zupełnie innowacyjne zdjęcia, stworzone przy wykorzystaniu efektów wizualnych, jakich kino do tej pory nie proponowało. Ang Lee oraz Dion Beebe, odpowiedzialny na planie za zdjęcia, kręcili sceny w systemie 120 klatek na sekundę (standardowo to 24 klatki na sekundę) oraz korzystając z technologii 4K 3D, co wprawi publiczność w osłupienie. Za efekty specjalne odpowiada laureat Oscara® Bill Wesenhofer (Oscar® za „Życie Pi”).
  • Zdjęcia do filmu powstały m.in. w Savannah, Glennville, Georgii oraz kolumbijskiej Kartagenie i w Budapeszcie.
  • Historia genezy tego filmu jest zupełnie unikatowa jak na standardy Hollywood. Scenariusz czekał bowiem dwadzieścia lat, zanim ruszyły zdjęcia na planie. Stało się tak ze względu na scenariusz oryginalnego thrillera akcji, w którym na drodze starzejącego się elitarnego zabójcy staje… cóż, staje on sam, tyle że dwa razy młodszy. Co więcej, ma misję – zgładzić swego starszego przeciwnika. Jak podkreślają twórcy „Bliźniaka”, ten scenariusz musiał po prostu poczekać na rozwój technologii. Tak, aby potrafiła pokazać tę historię wiarygodnie.
  • Oryginalny pomysł scenariusza należał do wytwórni Disney, a chęć napisania scenariusza wyraziło wiele topowych nazwisk, włączając Christophera Wilkinsona, Stephena J. Rivele’a czy Andrew Niccola. Od początku nie chciano posługiwać się makijażem w celu „odmłodzenia” głównego bohatera, toteż studio próbowało użyć do tego efektów wizualnych. We wczesnych latach dwutysięcznych przeprowadzono próby stworzenia filmowego „klona” za pomocą technologii, ale technologia wciąż nie była wystarczająco rozwinięta…
  • W tym samym czasie, co wydaje się naturalne, pogłębiała się warstwa fabularna. Pojawiły się pytania: o to, kim jest człowiek? Co czyni człowieka istotą ludzką? Co z wymiarem moralnym, psychologicznym? Wtedy do projektu przystąpił specjalista od takich filmów – Jerry Bruckheimer, był rok 2006. – Pokochałem pomysł na ten film. To coś wyjątkowego, coś, czego nie widziałem nigdy przedtem, a ja zawsze sięgam po historie, których nikt wcześniej nie pokazał.
  • - Spędziliśmy półtora roku, testując możliwości w towarzystwie najlepszych specjalistów w branży technologii wizualnej – mówi Chad Oman, producent wykonawczy filmu – ale technologia wciąż zawodziła, wciąż nie była tak rozwinięta. Nie chcieliśmy pokazać na ekranie czegoś, co nie będzie wiarygodne.
  • Dopiero w 2016 roku Bruckheimer znalazł godnego kompana, słynnego producenta Davida Ellisona ze Skydance Media. Wspólnie znaleźli reżysera, który potrafiłby przełożyć ich wizję na język filmu, który byłby na tyle zdeterminowany, by – w razie potrzeby – stworzyć zupełnie nowe rozwiązania technologiczne i do tego pokazać publiczności wciągający, intrygujący film.
  • - Kocham to, jak w „Bliźniaku” przedstawiona jest dynamika, napięcie między nieokiełznaną ambicją młodości a zdobywanym latami doświadczeniem – mówi Ellison – Wiedziałem, że jeśli uda nam się zgromadzić w jednym miejscu odpowiednich ludzi, powstanie coś nieprawdopodobnego.
  • Laureat Oscara® Ang Lee od lat słynie ze swego etosu pracy oraz braku lęku przed technologiami i zamiłowania do eksperymentowania. Nigdy nie bał się żadnego gatunku, dlatego z zaciekawieniem przyjrzał się temu projektowi.
  • - Ang to mistrz wizualizacji, na ekranie potrafi pokazać najśmielsze wizje, często zapierające dech w piersiach – mówi David Ellison – Ma też zdolność, która sprawia, że kochamy postacie, które nam przedstawia. Patrzymy na bohatera, który jest kimś bardzo ludzkim, z którym umiemy się utożsamić, a w tle rozgrywa się spektakl wizualny, przy wykorzystaniu najnowszych osiągnięć kinematografii. Od lat chciałem z nim pracować; kiedy więc Jerry przedstawił mi pomysł „Bliźniaka”, od razu pomyślałem o Angu.
  • - W tym filmie jest kilka rzeczy, które sprawiły, że chciałem go stworzyć – mówi Ang Lee – pomysł, że mamy faceta, który musi stawić czoła młodszej wersji samego siebie, a wszystko to w egzystencjalnym wymiarze, przekonał mnie od razu. Dlaczego użyłem słowa „egzystencjalny”? Ponieważ w tej historii ten wymiar po prostu musi się pojawić. Oto ktoś starzejący się staje face to face z młodszą wersją samego siebie. I odwrotnie – ktoś młody staje naprzeciw swojej przyszłości. To bardzo prowokujący i fascynujący pomysł. Naturalnie, to kino akcji, a więc publiczność musi dostać to, czego się po takim filmie spodziewa – kontynuuje Lee – A w tym filmie akcja jest naprawdę, naprawdę wywrotowa.
  • Prace przygotowawcze, testy, próby trwały całymi miesiącami. Wszystko po to, by stworzyć pierwszego całkowicie cyfrowego człowieka w kinie. Do tego na pewnym etapie Lee zdecydował o filmowaniu całości w systemie 120 klatek na sekundę, podczas gdy standardem jest użycie 24 na sekundę. Aby publiczność oglądająca film w nie do końca dostosowanych kinach również miała przyjemność obcowania z czymś zupełnie nowatorskim, Lee posłużył się także rozwiązaniami technologii 3D i 4K.
  • - Technologia pozwala nam wizualizować to, co chcemy zobaczyć – mówi Ang Lee – Myślę, że efekty wizualne mogą być sztuką, kiedy pozwalają nam pokazać coś, czego pokazać się nie da, a więc abstrakcję. Przekuwasz to, co masz w wyobraźni, dzięki czemu inni mogą to zobaczyć. Filmy są z natury fotorealistyczne, kino cyfrowe jest jakby bardziej realistyczne, wciągające, operuje na kilku różnych poziomach, w warstwach. Myślę, że naturalną cechą mediów, zwłaszcza kina, jest ciągły rozwój. Sądzę, że zabieranie ludzi w nowe światy, w nowe możliwości, w nowe filmowe rzeczywistości jest ekscytujące – podkreśla Ang Lee.
  • Poza opisanymi wyzwaniami technologicznymi, twórcy mieli przed sobą najważniejszą część pracy – znalezienie odpowiedniego aktora. Kogoś, kto sprosta podwójnej roli elitarnego zabójcy, który potrafi zrobić z bronią to, czego nie potrafi nikt inny, ale także zmierzy się z młodszą wersją samego siebie, dwudziestotrzylatkiem, zdeterminowanym, by wyeliminować „seniora”.
  • Dla Jerry’ego Bruckheimera wybór był jeden i oczywisty. Z Willem Smithem pracował dotąd trzykrotnie, na planie dwóch części „Bad Boys” oraz „Wroga publicznego”. – Will jest aktorskim fenomenem – mówi producent – a do tego, jego po prostu nie da się nie lubić, to bije z niego – na żywo i na ekranie. Pracuje się z nim znakomicie i ma wystarczająco dużo energii, by wcielić się w dwie postaci.
  • - Kontakt z młodszą wersją ciebie samego, ta konwersja, bo to przecież zarazem konfrontacja z sobą samym starszym, jak okazało się na planie, jest czymś intrygującym, ale także, cóż, przerażającym – mówi Will Smith – Wciąż ktoś pyta mnie w wywiadach „Gdybyś mógł cofnąć się w czasie i dać sobie jakąś radę, co by to było?”. A „Bliźniak” to właśnie to dziwaczne zderzenie się z samym sobą sprzed dwudziestu lat. Rodzą się przy tym rozważania natury egzystencjalnej i pytania o to, jak przeżywać życie.
  • - Henry Brogan, w którego postać się wcielam – mówi Will Smith – to agent specjalny, wyspecjalizowany w zabójstwach na zlecenie rządu. Właściwie nie chybia, jest definicją skuteczności. Poznajemy go w momencie, kiedy jego kariera dobiega końca. Ma na koncie rzeczy, z których nie jest dumny. Dlatego chce odejść. A kiedy odchodzi, agencja wysyła za nim zabójcę. Wtedy Henry odkrywa, że 25 lat wcześniej został sklonowany, że stworzono identyczną wersję jego samego, która obecnie ma 23 lata. I to właśnie „Junior” został wysłany do zgładzenia Henry’ego. Myślę – kontynuuje aktor – że w tym przypadku technologia pomaga stworzyć autentyczność. W wielu filmach ten sam aktor, ta sama aktorka byli odmładzani i postarzani za sprawą makijażu i specjalistów od fryzur i to zawsze jest na ekranie fascynujące. Ale technologia zastosowana przez Anga jest czymś pięknym i szokującym zarazem. Z całą pewnością czymś spektakularnym wizualnie.
Obsada
Will Smith (Henry Brogan)
Do pobrania
Cookies:
Korzystanie z witryny internetowej www.tylkohity.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji znajduje się w polityce plików cookie.
Zarządzaj ciasteczkami
  • Pliki "cookies"

    Czym są pliki „cookies”.

    Podobnie jak większość witryn internetowych i nasza witryna korzysta z plików „Cookies”. Są to małe pliki tekstowe zawierające ciąg znaków, które serwer wysyła na Twój komputer stacjonarny, tablet lub telefon komórkowy przy każdej wizycie na stronie internetowej. Ciasteczka przechowywane są na Twoim komputerze, a serwer otrzymuje je za każdym razem, kiedy odwiedzasz stronę. Większość witryn internetowych używa tej technologii w celu zaprezentowania lepszej oferty usług, personalizacji doświadczenia użytkownika lub po prostu w celach statystycznych.

  • Ściśle niezbędne

    Ściśle niezbędne pliki “cookie”

    Pliki te są konieczne do zapewnienia prawidłowego funkcjonowania strony i nie mogą zostać wyłączone w naszym systemie. Zazwyczaj aktywowane są jedynie w odpowiedzi na działania podejmowane przez użytkownika na stronie, co sprowadza się do żądania realizacji usługi, na przykład ustawienia preferencji dotyczących prywatności, logowania do systemu lub wypełniania formularzy. Użytkownik może zablokować te pliki lub też włączyć powiadomienia o tych plikach w ustawieniach swojej przeglądarki. Należy jednak liczyć z się tym, iż pewne funkcjonalności strony mogą zostać ograniczone.

    Używane ciasteczka:

  • Analityczne pliki „cookie”

    Analityczne pliki „cookie”

    Pliki wykorzystywane są do celów statystycznych i umożliwiają prowadzenie licznika odwiedzin stron oraz źródeł ruchu w celu pomiaru i podniesienia wydajności działania strony. Dzięki tym plikom jesteśmy w stanie określić, które strony są najbardziej, a które najmniej popularne, a także zobaczyć, w jaki sposób użytkownicy poruszają się po witrynie. Dane zbierane przez ciasteczka analityczne są danymi zbiorczymi i w związku z tym są całkowicie anonimowe. Wyłączenie tych ciasteczek uniemożliwi nam określenie kiedy użytkownik odwiedził stronę.

    Używane ciasteczka:

  • Funkcjonalne

    Funkcjonalne pliki „cookie”

    Pliki te pozwalają zapewnić lepszą funkcjonalność i dostosowanie do preferencji użytkownika, na przykład treści wideo. Możemy ustawić je za pośrednictwem dostawcy zewnętrznego, którego usługi uwzględniamy na naszych stronach. Wyłączenie tych ciasteczek może ograniczyć niektóre lub wszystkie powyższe funkcjonalności.

    Używane ciasteczka:

  • Do targetowania reklam

    Pliki „cookie” do targetowania reklam

    Pliki ustawiane przez naszych partnerów reklamowych. Mogą być wykorzystywane przez nich do tworzenia profilu zainteresowań użytkownika i wyświetlania właściwych reklam na innych stronach internetowych. Pliki te identyfikują przeglądarkę i urządzenie użytkownika. Deaktywacja tych ciasteczek spowoduje, że użytkownik nie będzie widział naszych ukierunkowanych reklam wyświetlanych na innych odwiedzanych przez siebie stronach.

    Używane ciasteczka: