TylkoHity.pl

Azyl
(The Zookeeper's Wife)

Premiera: 24 marca 2017
Dramat, na podstawie prawdziwej historii
O filmie

To jedna z takich historii, o które kino musiało się upomnieć. Poruszająca filmowa opowieść, która wydarzyła się naprawdę. Antonina Żabińska, żona dyrektora warszawskiego zoo, wspólnie z mężem, Janem, ukrywali podczas II wojny światowej dziesiątki Żydów. Osobiście wydostawali ich z getta i pomagali przetrwać w opustoszałych murach ogrodu zoologicznego. Niektórzy ukrywani byli w miejscach przeznaczonych dla zwierząt, inni w willi Żabińskich. W 1965 roku Jan i Antonina Żabińscy zostali odznaczeni przez instytut Jad Waszem tytułem Sprawiedliwych wśród Narodów Świata.

Scenariusz filmu powstał w oparciu o wstrząsającą książkę Diane Ackerman „Azyl. Opowieść o Żydach ukrywanych w warszawskim zoo”.

O samej Antoninie mówiono, że była nie tylko piękną kobietą, ale także mądrym, dobrym, odważnym człowiekiem, który dobro innych stawiał nad własne bezpieczeństwo. W roli Antoniny zobaczymy dwukrotnie nominowaną do Oscara Jessicę Chastain. W pozostałych rolach m.in.: Johan Hendelbergh (w roli Jana Żabińskiego) i Daniel Brühl.

 

TWÓRCY FILMU

Reżyseria: Niki Caro

Scenariusz (na podstawie książki Diane Ackerman): Angela Workman

Zdjęcia: Andrij Parekh

Producent: Jeff Abberley, Jamie Patricof, Kim Zubick, Diane Levin

Producent wykonawczy: Marc Butan, Jessica Chastain, Mickey Liddell,

 

Tematy
Czy wiesz, że...
  • Nie jest dziełem przypadku, że reżyserem filmu o silnej kobiecie, jaką była Antonina Żabińska, jest kobieta. Podobnie rzecz się ma z autorką scenariusza. Film trafił do produkcji po dziesięcioletnich przygotowaniach. W 2007 roku producentka Diane Miller Levin otrzymała od męża książkę „Azyl. Opowieść o Żydach ukrywanych w warszawskim ZOO”. Poruszająca historia wciągnęła ją tak bardzo, że przeczytała ją w ciągu jednej nocy. – Byłam oszołomiona. Wiedziałam, że ta historia nie może tak po prostu przeminąć
  • Książka Diane Ackerman powstała na podstawie dzienników prowadzonych przez Antoninę Żabińską w połączeniu z głębokimi badaniami nad epoką i historią, z zawarciem szerokiego kontekstu polskiego Ruchu Oporu wobec nazistowskiej okupacji Polski
  • Robbie Rowe Tollin, producentka: – Tę opowieść spośród tak wielu innych na temat II wojny światowej wyróżnia bardzo osobista historia, która dzieje się między mężem i żoną. To także historia próby zachowania normalności w nienormalnych czasach, próby stworzenia codzienności rodzinnej, walki o miłość, rodzinę
  • Diane Miller Levin, producentka: – Ta historia jest celebracją życia. W każdej jego formie. Diane Ackerman pokazała nam świat, w którym cenione jest każde istnienie – ludzie, zwierzęta, duch każdego istnienia. Ale przede wszystkim to historia bohaterstwa kobiety żyjącej w nieprawdopodobnym lęku. Była niezwykłym człowiekiem. Łączyła zamiłowania naukowe z głęboką duchowością. Wiedziała, jak poradzić sobie z drapieżnikiem, jak go okiełznać, ale także umiała zająć się rannym zwierzęciem i wyleczyć je. Przełamując swą naturalną nieśmiałość i delikatność, potrafiła wykorzystać psychologiczne umiejętności, którymi posługiwała się wobec zwierząt, by otoczyć troską także ludzi. Umiała dodać ocalonym otuchy, wesprzeć ich, zaopiekować się ranami zadanymi im przez wojnę
  • - Jako pisarka mogę powiedzieć, że mnóstwo wątków w tej opowieści było dla mnie bardzo zaskakujących – opowiada Angela Workman, autorka scenariusza – O tak wielu rzeczach nie miałam pojęcia. Wyprowadzenie ludzi z getta było czymś niewiarygodnie trudnym. Warszawskie zoo okazało się stacją końcową tej podróży, przynajmniej na czas wojny. Żabińscy ukrywali Żydów w tunelach zoo i własnym domu, co było ekstremalnie niebezpieczne, biorąc pod uwagę, że wokół zoo stacjonowali Niemcy. A za ukrywanie Żydów groziła śmierć. Antonina i Jan mieli możliwość opuszczenia Warszawy, zdecydowali jednak, że tego nie zrobią. I właściwie tuż przed nosem Niemców ratowali ludzkie życie. Zoo to niezwykłe miejsce na takie działania, a do tego nieprawdopodobnie „filmowe”. Ale to także naprowadziło nas na trop myślenia o instynkcie. Zwierzęcym, ludzkim, nieludzkim. Kto tak naprawdę jest bestią? Życie w zoo jest trochę przenośnią tego, jak Hitler musiał przegrać. Nie da się wygrać z naturą, z instynktem przetrwania, tak naprawdę nie da się kontrolować natury. Świat idzie do przodu, ale natura zawsze przetrwa
  • Jessica Chastain, która wciela się w postać Antoniny Żabińskiej, odwiedziła warszawskie zoo, które zostało otwarte kilka lat po zakończeniu wojny. Chciała poczuć ducha tego miejsca. – To niezwykła rola dla aktorki, ponieważ pozwala na prawdziwe zanurzenie się w emocjach. Chciałam zagrać Antoninę, ponieważ pokochałam tę umiejętność współodczuwania, która dla tej kobiety była czymś naturalnym. Sposób, w jaki troszczyła się o swoich gości, włączając w to muzykę, którą ich obdarzała. Była klasycznie wykształconą pianistką
  • Córka Żabińskich, Teresa, pamięta, że „Niektórzy z naszych gości również potrafili grać na instrumentach, wieczorami odbywały się więc koncerty. Pianino służyło zresztą i do innych celów. Podczas okupacji było rodzajem sygnału alarmowego. To moja mama wpadła na pomysł, by fragment operetki Offenbacha stał się ostrzeżeniem, by wszyscy goście pozostali w miejscach, w których się ukrywali”. Na potrzeby filmu Jessica Chastain spędziła dwa miesiące, ucząc się utworów, które usłyszymy
  • - Myślę, że Antonina była niezwykle wrażliwą, kruchą kobietą – mówi Angela Workman – Pokazuje to jej podejście do zwierząt, którymi się opiekowała. A mimo to potrafiła znaleźć w sobie wielką odwagę, siłę, wolę. Nie wiem tylko, czy mimo tej wrażliwości, czy może raczej z jej powodu. Umiała przecież zrozumieć przerażone zwierzę. Chcieliśmy pokazać, jak sama była przerażona, jej odwaga pochodziła z jakichś głęboko ukrytych rezerw. Jessica włożyła dużo pracy, by pokazać tę dychotomię
  • - Scenariusz dał mi duże pole do popisu – opowiada Jessica Chastain – Zafascynowało mnie zwłaszcza to, jak „uległą” była żoną, jak nie kwestionowała zdania męża, co pokazuje początek filmu. A później widzimy jej drugą stronę. Jest tak samo silna w kontakcie z ludźmi, jak była silna w kontakcie ze zwierzętami. Na naszych oczach rośnie w tę siłę. Kiedy wcielam się w jakąś postać, lubię dotrzeć do całości osobowości, jej sekretów, lęków. Nigdy nie zagrałabym czegoś, czego nie wiem o tej kobiecie
  • W rolę Lutza Hecka, nowego – nazistowskiego – szefa zoologów, który sam jest rodzajem drapieżnego zwierzęcia, wciela się Daniel Brühl: – Jessica poruszała się na planie z wielką gracją, elegancją, przypominała mi aktorki z lat trzydziestych i czterdziestych ubiegłego wieku. Momentami nie mogłem uwierzyć, jak niezwykle odnajduje się w tym okresie, zupełnie jakby żyła w tamtych czasach
  • - Zafascynowała mnie nie tylko książka, ale także cały kontekst historyczny. Kiedy poznajemy go w filmie, jest przyjacielem rodziny – opowiada Daniel Brühl, wcielający się w postać Hecka – Łączy ich ta sama pasja – miłość do zwierząt. Kiedy wybucha wojna, zmienia się, staje się oddany nazistowskim ideom, co w Antoninie i Janie wywołuje zrozumiały szok. Chciałem pokazać na ekranie paradoks tego człowieka – kogoś, kto kocha zwierzęta, a zarazem oddany jest bezdusznej ideologii. Przemienia zoo w farmę świń, ale tak naprawdę chce być blisko Antoniny. Nie tylko dlatego, że go pociąga, także dlatego, że szanuje ją, szanuje jej talent i oddanie wobec zwierząt. Wierzy, że łączy ich coś niezwykłego, wspólny dar. W rzeczywistości faktycznie ocalił część zwierząt z warszawskiego zoo, ale kierował nim egoizm. Chciał, by trafiły do niemieckiego Ogrodu Zoologicznego
  • W postać Jana Żabińskiego wciela się flamandzki aktor Johan Heldenbergh. Jego ukochaną książką jest słynny „Malowany ptak” Jerzego Kosińskiego, historia, która dzieje się podczas II wojny światowej w Polsce. – Zaciekawiło mnie w postaci Żabińskiego, jak w przeciągu pięciu lat ten intelektualista o liberalnych poglądach stał się żołnierzem. Myślę, że sprawiła to miłość do kraju. Jan, który uważał, że zna zwierzęta, zaczął zastanawiać się, czy zna ludzi. To ważne, by zdać sobie sprawę z tego, kim staje się człowiek w obliczu zagrożenia, strachu. A staje się przecież nieufnym, niebezpiecznym zwierzęciem – opowiada aktor – Każda historia dotycząca Holokaustu jest inna. Czy jest to historia Oskara Schindlera, czy Władysława Szpilmana, czy Żabińskich, każda z nich zasługuje, by ją opowiedzieć głośno. I powtarzać, by utrwaliła się w ludzkiej pamięci. Jan nie bał się wejść do warszawskiego getta, poszedł walczyć w Powstaniu Warszawskim. Jego historia jest być może bardziej dosłowna niż historia Antoniny. Nie mogę sobie nawet wyobrazić tego, przez co musiał przejść, na co musiał patrzeć, wyciągając dzieci z getta, przewożąc je w górach śmieci. Osłaniał żonę przed tymi informacjami, próbował chronić przed tym, co widział i słyszał poza zoo. A żadne sekrety nie wpływają dobrze na małżeństwo
Obsada
Jessica Chastain (Antonina Żabińska)
Johan Heldenbergh (Jan Żabiński)
Do pobrania
Cookies:
Korzystanie z witryny internetowej www.tylkohity.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji znajduje się w polityce plików cookie.