TylkoHity.pl
Aby obejrzeć wideo należy włączyć funkcyjne ciasteczka (ikona w lewym dolnym rogu strony).

Trzy kroki od siebie
(Five Feet Apart)

Premiera: 10 maja 2019
O filmie

Stella Grant (Haley Lu Richardson) już za chwilę będzie miała siedemnaście lat… Jak każda nastolatka nie odrywa się od laptopa i z całego serca kocha swoich najlepszych przyjaciół. Od innych nastolatek odróżnia ją jednak to, że większość życia spędza w szpitalu, cierpiąc na mukowiscydozę. Jej życie to zwyczaje, zasady i samokontrola – to dzięki nim żyje. Wszystko to zostanie poddane wielkiej próbie, gdy pozna czarującego Willa Newmana (Cole Sprouse), również pacjenta szpitala.

Ich rodzącą się bliskość torpeduje… dystans, który muszą od siebie zachować – trzy kroki – aby nie pogorszyć swej sytuacji zdrowotnej. Tylko jak to zrobić, kiedy uczucie zaczyna wymykać się spod kontroli? A do tego Will nie chce się leczyć, nie wierzy w życie odmierzane dystansem trzech kroków. To właśnie Stella spróbuje wszystkiego, by zawalczył o życie i zdrowie. Ale czy uda się ocalić kogoś, kogo kochasz, jeśli nawet nie możesz go dotknąć?

TWÓRCY FILMU:

Reżyseria: Justin Baldoni

Scenariusz: Mikki Daughtry, Tobias Iaconis

Produkcja: Justin Baldoni, Cathy Schukman

Producent wykonawczy: Christopher H. Warner

 

Czy wiesz, że...
  • Haley Lu Richardson („Gorzka siedemnastka”) oraz Cole Sprouse („Riverdale”) w rolach Stelli i Willa, zakochanych nastolatków, których miłość rodzi się wbrew wszelkim przeciwnościom losu i jest tak silna, że niemal potrafi zatrzymać ruch kuli ziemskiej. Ale oprócz miłości łączy ich coś jeszcze. Oboje chorują na mukowiscydozę. I na tym to, co wspólne, się kończy. Trudno bowiem o dwie bardziej różne osobowości. Stella to niespokojny duch, wszędzie jej pełno, ma mnóstwo planów, aktywnie uczestniczy w życiu przyjaciół; jak każda nastolatka, bez przerwy siedzi na portalach społecznościowych. Co więcej, jest popularną vlogerką i najchętniej stałaby się mistrzynią wszechświata w każdej możliwej dziedzinie. Po drugiej stronie jest Will – zbuntowany, łamiący zasady chłopak, który zdaje się w ogóle nie myśleć o przyszłości. Stella wytrwale się leczy, wierząc w lepsze jutro, Will ignoruje zasady i nie przykłada się do procedur, które wpływają na jego zdrowie. Kiedy się poznają, trudno powiedzieć, aby między tymi dwojgiem nawiązała się choćby nić sympatii. Toteż zalecenie lekarzy, by trzymali się od siebie (ze względów zdrowotnych; nie mogą przekazać sobie niebezpiecznej bakterii) na odległość co najmniej trzech kroków, wydaje się wspaniałym rozwiązaniem. Ale mijają dni, Stella i Will poznają się lepiej. Dziewczyna przekonuje go, że warto się leczyć, warto przestrzegać zaleceń lekarzy. On zaś uczy ją wolności i spontaniczności. Ale czy miłość na odległość trzech kroków jest w ogóle możliwa?
  • Cole Sprouse: – Ta historia zadaje publiczności prowokacyjne pytanie: czy jest sposób, w jaki miłość musi wyglądać? Czy jest jakaś jedna formuła miłości? W kontekście miłości tak wiele myślimy o fizyczności. Łatwo przyjąć nam miłość jako coś, co nam się należy. Ale czy miłość zawsze musi wiązać się z fizycznością? Czy można ją zastąpić czymś innym?
  • Haley Lu Richardson: – Warunki, w których Stella i Will zakochują się, sprawiają, że zaczynamy się zastanawiać nad miłością, nad tym, jak może wyglądać. Tych dwoje nie może się dotknąć, nie może się do siebie zbliżyć. Ich uczucie jest więc siłą rzeczy czyste. Są sobą prawdziwie zafascynowani na poziomie emocji i uczuć, nie fizyczności, którą zazwyczaj oglądamy w filmach.
  • Oboje aktorzy podziwiają siłę i charakter filmowej Stelli, to, jak ratuje Willa przed życiowym cynizmem, jak wspólnie z Willem podejmują decyzję o związku, który z góry skazany jest na wielkie trudności. – Niesamowite, że Will jest na początku taki spięty, taki cyniczny, a do tego boi się robić coś na 100 proc., ponieważ boi się, że zawiedzie, że mu się nie uda. A Stella swoim pojawieniem się w jego życiu burzy te ściany, rozwala ten mur. Pomaga mu zrozumieć, że życie warto traktować trochę bardziej serio i nagle życie zaczyna mu się wydawać ekscytujące, choć w obliczu choroby, na którą cierpi, zupełnie się tego nie spodziewał – mówi Cole Sprouse.
  • Pomysł „Trzech kroków od siebie” przyszedł do Justina Baldoniego (reżyser filmu) tak, jak przychodzi miłość – nagle. Ale wszystko zaczęło się w 2012 roku od serialu „My Last Days”, w którym Baldoni oddał głos różnym młodym ludziom cierpiącym na ciężkie choroby, którzy podobnie jak ludzie zdrowi mają swoje marzenia i często – wbrew temu jak są traktowani lub postrzegani – są normalnymi młodymi ludźmi, niekoniecznie dobrymi i doceniającymi każdą daną im chwilę. Serial natychmiast stał się hitem. Następnie Baldoni – dzięki serialowi „Jane The Virgin” stał się popularnym aktorem. Wciąż jednak miał gdzieś z tyłu głowy potrzebę opowiadania historii, jakie sam chciałbym oglądać w kinie – opowieści o odwadze, o odważnych ludziach.
  • Podczas pracy nad „My Last Days” Baldoni poznał Claire Wineland. To właśnie ona opowiedziała mu o mukowiscydozie oraz sytuacji zakochanych chorujących na nią osób. – Kiedyś zapytałem Claire, czy randkowała kiedyś z kimś, kto choruje na to, co ona. Popatrzyła na mnie jak na idiotę. „Oczywiście, że nie!” – powiedziała. Zpaytałem więc dlaczego nie. I wtedy opowiedziała mi o groźnej bakterii i wskazanym dystansie, jaki powinien dzielić od siebie chorych. Bardzo mocno zostało mi to w głowie – mówi reżyser – W takiej sytuacji niemal w sekundę zaczynasz myśleć z wdzięcznością o tym, co masz. Poczułem wdzięczność, że mogę dotknąć moją żonę, że mogę bawić się z moimi dziećmi. A później pomyślałem, że to niezwykle filmowa historia. Zapomnijcie o Romeu, o Julii, o Capuletich i przeszkodach w ich miłości. Czy mogą być trudniejsze przeszkody niż te między dwojgiem zakochanych, którym nie wolno się dotykać, których zawsze musi dzielić dystans kilku kroków, choć wciąż mogą na siebie patrzeć, być obok siebie? Wiedziałem jednak, że podstawową trudnością będzie pokazanie widzom chemii między zakochanymi, którzy nie mogą się dotknąć, a publiczność powinna czuć, że dotykają się bez przerwy.
  • - Wszyscy czuliśmy wielką odpowiedzialność podczas pracy nad tym filmem – mówi Cathy Shulman, producentka – Pokazujemy przecież historię dwojga młodych chorych ludzi, którzy próbują żyć normalnie w nienormalnych warunkach. To jakby nowe spojrzenie na miłość ludzi, których miłość triumfuje po pokonaniu jakiejś wielkiej przeszkody, tyle że tu przeszkodą jest fakt, że Stella i Will nie mogą się dotknąć. Ta historia przypomina o wadze dotyku w naszym życiu. Ale przypomina także o tym, że dotyk nie musi oznaczać kontaktu skóry ze skórą, że może być czymś większym.
  • Warto podkreślić, że „Trzy kroki od siebie” nie jest typowym filmem, którego akcja toczy się w szpitalu. To film bardzo współczesny, tacy też są Stella i Will. Jak inne nastolatki, siedzą w telefonach, iPadach i w mediach społecznościowych.
  • - Mam szczerą nadzieję, że ta historia pozwoli popatrzeć nam na samych siebie. W tym zabieganiu, w tych wszystkich oczekiwaniach, jakie mamy wobec świata, życia, ludzi, miłości. Wierzę, że ten film każe nam się zastanowić nad tym, czym jest miłość i jakie może przybrać formy. Chciałbym, by Stella i Will stali się dla nas przykładem – mówi Baldoni.
  • Dla twórców filmu kluczowym momentem było znalezienie Stelli, dziewczyny, która będzie umiała przekonać Willa, że warto żyć. Dziewczyny, która zmieni jego życie, a zarazem dziewczyny bardzo współczesnej, z którą będzie umiała się utożsamić publiczność. Cathy Schulman: – Przesłuchaliśmy setki dziewczyn. Szukaliśmy kogoś z jakimś wewnętrznym światłem, kogoś, z kogo ono bije. Ale coś cały czas mi podpowiadało, że Justin wiedział od początku: Haley Lu Richardson będzie naszą Stellą.
  • Młoda aktorka zabłysnęła mocną rolą u boku Hailee Steinfeld w filmie „Gorzka siedemnastka”. Baldoni znał się z Richardson od lat, ale pamięta, jak któregoś dnia popatrzył na nią i powiedział sam do siebie „Przecież to jest Stella! Ktoś tak samo pełen życia, jak ona. Pamiętam, że aż przeszły mnie ciarki, to był jeden z TAKICH momentów, kiedy wiesz, że coś jest tak, jak być powinno”.
  • Dla młodej aktorki scenariusz był miłością o d pierwszego przeczytania. – Dla Stelli nie jej choroba jest czymś najtrudniejszym – mówi Richardson – i od razu to w niej pokochałam. Ona raczej stara się być w porządku wobec wszystkich, którym na niej zależy, nie chce nikogo zawieść, kontroluje więc wszystko.
  • Aktorka spędziła mnóstwo czasu na przygotowaniach do roli. – Chciałam wiedzieć wszystko. Kiedy masz pokazać na ekranie osobę chorą na rzadką i prawdziwą chorobę, nosisz na sobie ogromną odpowiedzialność. Chciałam więc poznać wszystkie aspekty tej choroby. Ale nie tylko te dotyczące medycznych aspektów, także te związane z emocjami – wspomina aktorka. Spotkałam wielu ludzi, którzy chorują na tę chorobę całe życie. Te spotkania pomogły mi zrozumieć, dlaczego Stella tak kontroluje stan zdrowia, dlaczego jest w tym tak restrykcyjna. Okazało się, że życie według tych wszystkich reguł po prostu ratuje zdrowie i życie.
  • Podobnym wyzwaniem okazało się znalezienie aktora, który sportretuje Willa, buntownika, świetnie zapowiadającego się rysownika, który – jak się zdaje – lekceważy życie, bo i tak torpeduje je choroba, na którą może nie być lekarstwa.
  • - Znałam Cole’a z wcześniejszych ról, a potem zobaczyłam go w „Riverdale”… - wspomina Cathy Schulman, producentka – ten chłopak ma w sobie absolutny magnetyzm, coś, od czego nie sposób oderwać wzroku. Zasugerowałam Justinowi, by może zwrócił na niego uwagę. I, oczywiście, Justin oszalał. Od razu wiedzieliśmy, że to nasz Will.
  • - Wiedziałem, że Cole będzie potrafił pokazać na ekranie artystę, ponieważ sam nim jest – mówi reżyser filmu – Robi znakomite zdjęcia. A w miarę jak poznawaliśmy się lepiej, widziałem coraz więcej wspólnych cech między Willem i Cole’em.
  • Ale najważniejsze wydarzyło się, gdy Richardson i Sprouse spotkali się po raz pierwszy. Wszyscy z miejsca wiedzieli, że tu wydarzy się coś naprawdę niezwykłego. – Wszyscy zastanawiali się, czy uda nam się pokazać uczucie Stelli i Willa bez pokazywania bliskości fizycznej – mówi aktor – Ale Haley jest niezwykle utalentowana, a do tego zaiskrzyło między nami od razu.
Obsada
Cole Sprouse (Will)
Haley Lu Richardson (Stella)
Do pobrania
Cookies:
Korzystanie z witryny internetowej www.tylkohity.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji znajduje się w polityce plików cookie.
Zarządzaj ciasteczkami
  • Pliki "cookies"

    Czym są pliki „cookies”.

    Podobnie jak większość witryn internetowych i nasza witryna korzysta z plików „Cookies”. Są to małe pliki tekstowe zawierające ciąg znaków, które serwer wysyła na Twój komputer stacjonarny, tablet lub telefon komórkowy przy każdej wizycie na stronie internetowej. Ciasteczka przechowywane są na Twoim komputerze, a serwer otrzymuje je za każdym razem, kiedy odwiedzasz stronę. Większość witryn internetowych używa tej technologii w celu zaprezentowania lepszej oferty usług, personalizacji doświadczenia użytkownika lub po prostu w celach statystycznych.

  • Ściśle niezbędne

    Ściśle niezbędne pliki “cookie”

    Pliki te są konieczne do zapewnienia prawidłowego funkcjonowania strony i nie mogą zostać wyłączone w naszym systemie. Zazwyczaj aktywowane są jedynie w odpowiedzi na działania podejmowane przez użytkownika na stronie, co sprowadza się do żądania realizacji usługi, na przykład ustawienia preferencji dotyczących prywatności, logowania do systemu lub wypełniania formularzy. Użytkownik może zablokować te pliki lub też włączyć powiadomienia o tych plikach w ustawieniach swojej przeglądarki. Należy jednak liczyć z się tym, iż pewne funkcjonalności strony mogą zostać ograniczone.

    Używane ciasteczka:

  • Analityczne pliki „cookie”

    Analityczne pliki „cookie”

    Pliki wykorzystywane są do celów statystycznych i umożliwiają prowadzenie licznika odwiedzin stron oraz źródeł ruchu w celu pomiaru i podniesienia wydajności działania strony. Dzięki tym plikom jesteśmy w stanie określić, które strony są najbardziej, a które najmniej popularne, a także zobaczyć, w jaki sposób użytkownicy poruszają się po witrynie. Dane zbierane przez ciasteczka analityczne są danymi zbiorczymi i w związku z tym są całkowicie anonimowe. Wyłączenie tych ciasteczek uniemożliwi nam określenie kiedy użytkownik odwiedził stronę.

    Używane ciasteczka:

  • Funkcjonalne

    Funkcjonalne pliki „cookie”

    Pliki te pozwalają zapewnić lepszą funkcjonalność i dostosowanie do preferencji użytkownika, na przykład treści wideo. Możemy ustawić je za pośrednictwem dostawcy zewnętrznego, którego usługi uwzględniamy na naszych stronach. Wyłączenie tych ciasteczek może ograniczyć niektóre lub wszystkie powyższe funkcjonalności.

    Używane ciasteczka:

  • Do targetowania reklam

    Pliki „cookie” do targetowania reklam

    Pliki ustawiane przez naszych partnerów reklamowych. Mogą być wykorzystywane przez nich do tworzenia profilu zainteresowań użytkownika i wyświetlania właściwych reklam na innych stronach internetowych. Pliki te identyfikują przeglądarkę i urządzenie użytkownika. Deaktywacja tych ciasteczek spowoduje, że użytkownik nie będzie widział naszych ukierunkowanych reklam wyświetlanych na innych odwiedzanych przez siebie stronach.

    Używane ciasteczka: