TylkoHity.pl

Ella i John
(Leisure Seeker)

Premiera: 25 maja 2018
O filmie

Laureatka Oscara® Helen Mirren („Królowa”, „Szybcy i wściekli 8”) oraz Donald Sutherland, dwukrotny zdobywca Złotego Globu („Parszywa dwunastka”, „Klute”, „Igrzyska śmierci”), w filmie Paolo Virzìego (zdobywcy nagrody David di Donatello 2017 dla najlepszego reżysera).

Mirren i Sutherland wcielają się w uciekającą parę, która udaje się w niezapomnianą podróż starym RV „Leisure Seeker”. Podróż zaczyna się w Bostonie, jej zwieńczeniem ma być dom Ernesta Hemingway’a w Key West. Podróż jest próbą odnalezienia pasji życia i miłości, która ich łączy, a podróż to niezwykła – pełna przygód i niespodzianek – od samego początku do końca.

 

TWÓRCY FILMU:

Reżyseria: Paolo Virzì

Scenariusz: Stephen Amidon, Francesca Archibugi, Francesco Piccolo, Paolo Virzì

Produkcja: Fabrizio DonVito, Marco Cohen, Benedetto Habib

Producent wykonawczy: Alessandro Mascheroni, Dov Mamann, Daniel Campos Pvoncelli, Cobi Benatoff, Cobi Benatoff, David Grumbach, Mathieu Robinet, Gilles Sousa, Bryan Thomas

Czy wiesz, że...
  • PAOLO VIRZÌ, REŻYSER: Praca nad tym filmem zaczęła się wiele lat temu, kiedy najpierw jeden, potem kolejny mój film został wybrany jako włoski film reprezentujący kraj w wyścigu po Oscara®. Ponieważ obie te produkcje miały amerykańską dystrybucję, zacząłem otrzymywać propozycje z USA, które za każdym razem odrzucałem. Szczerze powiedziawszy, to po prostu nie były dobre propozycje. Nie rozumieli tego moi partnerzy z Indiana Production, nie rozumieli, dlaczego nie chcę wykorzystać okazji. Obiecałem im więc: znajdźmy intrygujący pomysł, może warto szukać wśród książek, i spróbujmy pracować w sposób, do jakiego jestem przyzwyczajony, wspólnie z moim teamem, z którym piszę scenariusze. A potem zobaczymy, co będzie dalej. W ten sposób pudła z książkami zaczęły wypełniać moje biuro; przysyłali je ludzie z Indiana Production. Pośród tych książek znalazła się powieść Michaela Zadooriana, historia starszej pary, która ucieka z Detroit swoim starym vanem, podróżując ikoniczną Route 66. Ta historia od razu mnie zaintrygowała. Jest w niej wywrotowość, bunt wobec szpitali i tego, co nakazują lekarze, bunt wobec dzieci, społeczeństwa i systemu opieki zdrowotnej. Bunt starszych ludzi, którzy nie chcą żyć tak, jak świat każe im żyć.
  • PAOLO VIRZÌ, REŻYSER: Czułem, że książka prowadzi Ellę i Johna przez miejsca, które widzieliśmy już w tylu filmach. Chciałem uniknąć banału, powtórek, tego, co zwykle przydarza się Amerykanom kręcącym filmy we Włoszech – pokazania kliszy, wciąż tych samych turystycznych miejsc. Co więcej, książka Zadooriana maluje obraz Ameryki nieco tandetnej, której kulminacją jest Disneyland. W związku z tym odłożyłem ją i zacząłem pracować nad czymś innym – kolejnym włoskim filmem, którego akcja dzieje się w Italii.
  • PAOLO VIRZÌ, REŻYSER: Jakiś czas później moi przyjaciele, z którymi zazwyczaj piszę, Francesca Archibugi, Francesco Piccolo i Stephen Amidon, przekonali mnie, by wrócić do tematu. Zasugerowali, by książka była inspiracją, ale by zmienić jej tło socjokulturowe. By starszy profesor literatury z New England i jego żona, młodsza o jakieś 10 lat, z Karoliny Południowej, udali się w podróż do domu Ernesta Hemingay’a. Od razu wyobraziłem sobie siebie i moją żonę za trzydzieści lat w podobnej sytuacji. On – wygadany, zapominalski i pedantyczny. Ona – trochę frywolna, nonszalancka, zawsze w dobrym humorze. Oni – na końcu swej drogi, zupełnie różni, połączeni wspólną pasją życia, dziećmi, od dawna razem.
  • PAOLO VIRZÌ, REŻYSER: Wspólnie z Franceską i Francesco napisaliśmy najpierw zarys w języku włoskim, później Stephen przełożył to na amerykański angielski i wysłaliśmy do Stanów. Pamiętam, że powiedziałem moim przyjaciołom w Indiana Production: „Jeśli Donald Sutherland zgodzi się zagrać Johna, a Helen Mirren wcieli się postać Elli, przysięgam, zrobię ten film”. Ale to było, naturalnie, tylko takie gadanie, przecież nie przyszło mi do głowy, że to mogłoby się udać. Ale nie doceniłem przewrotności losu. Wciąż trochę nie wierzę, że to wszystko się wydarzyło, tymczasem oboje i Mirren, i Sutherland przyjęli role. Donald zgodził się od razu, do tego z takim entuzjazmem wobec tego projektu, że wciąż jestem w szoku. Helen wahała się tydzień (później wyjaśniła mi to – otóż sama z sobą zawarła pakt, że tego rodzaju role będzie przyjmować później). Od razu zaczęli naciskać na nas agenci aktorów, by zacząć zdjęcia możliwie najszybciej, ponieważ oboje mają bardzo napięte grafiki. To wszystko stało się tak szybko; po kilku tygodniach byliśmy na planie, nawet nie zdążyłem zastanowić się nad tym, co właśnie się stało.
  • PAOLO VIRZÌ, REŻYSER: Stany Zjednoczone są jak plan filmowy, to kraj, w którym – sam nie wiem dlaczego – czuję się jak w domu, pewnie ma na to wpływ kultura – poprzez książki, które czytałem, poprzez filmy, które widziałem, te wszystkie krajobrazy są mi po prostu znajome. Jako filmowiec czuję pokrewieństwo z twórcami takimi, jak choćby Altman, Scorsese, Martin Ritt czy Hal Ashby. A do tego zawsze fascynowali mnie reżyserzy spoza USA, którzy z taką swadą opowiadają historię tego kraju – od Miloša Formana, Wima Wendersa po Anga Lee czy Cuaróna i Iñárritu. Tylko niech nikt nie pomyśli, że mam siebie za amerykańskiego reżysera. Nigdy nim nie będę. Ale żyjemy w świecie, w którym granice się kurczą, czasem zanikają, a ja jestem dumny z tego, że należę do grona włoskich reżyserów, którzy wzbogacają filmowy świat. I nawet stojąc na Old Route 1, nie rezygnuję z moich przyzwyczajeń, wciąż czując się filmowcem z Włoch, więcej – filmowcem z Livorno, dlatego podstawowymi składnikami mojej twórczości są prawda, odwołanie do ludzkości i ironia. I – tak jak w moich poprzednich filmach – starałem się łamać granicę między tragedią i komedią.
Obsada
Helen Mirren (Ella Spencer)
Donald Sutherland (John Spencer)
Wideo
 
Do pobrania
Cookies:
Korzystanie z witryny internetowej www.tylkohity.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji znajduje się w polityce plików cookie.